Kuchnia św. Hildegardy - przepisy i zdjęcia potraw. Pobierz darmowego e-booka.

Promocje
MĄKA BIO TYP 700 5KG SUNVITA
MĄKA BIO TYP 700 5KG SUNVITA
69,90 zł 61,00 zł
MĄKA BIO TYP 1100 5KG SUNVITA
MĄKA BIO TYP 1100 5KG SUNVITA
69,90 zł 61,00 zł
MĄKA BIO TYP 1100 1KG SUNVITA
MĄKA BIO TYP 1100 1KG SUNVITA
15,90 zł 14,50 zł
Analiza włosa
Analiza włosa
349,00 zł 299,00 zł
szt.
MĄKA BIO TYP 700 1KG SUNVITA
MĄKA BIO TYP 700 1KG SUNVITA
15,90 zł 14,50 zł
Liposomalny resweratrol - Echt Vital - 250 ml
Liposomalny resweratrol - Echt Vital - 250 ml
149,00 zł 115,00 zł
szt.
Sajsad liofilizat wiśnia 60 kaps
Sajsad liofilizat wiśnia 60 kaps
99,29 zł 95,00 zł
szt.
Produkt dnia
Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Kisimy marchew 0
Kisimy marchew

Św. Hildegarda nieprzychylnie patrzy na kapustę czy ogórki, ale możemy ukisić marchew albo buraki. Woda spod kiszonych buraków to zakwas na barszcz – można zrobić na nim zupę (klik po przepis) albo pić lekko podgrzany (nie zagotowany - straci wtedy kolor i moc), również zmieszany z wodą spod kiszenia marchwi. Marchewka świetnie nadaje się do chrupania i jako dodatek do zimowych sałatek czy na kanapki. Zwykle jest chętniej jedzona przez dzieci niż ogórki czy kapusta właśnie. Słodkawa (jak to marchew), słonawa i kwaskawa - dzięki fermentacji - świetnie balansuje smaki monotonne. Mniszka z Bingen nie zaleca produktów surowych jako zbyt ciężkostrawne, jednak poddane wstępnej obróbce poprzez fermentację, stają się prozdrowotne: sprzyjają trawieniu, wzmacniają odporność i poprawiają samopoczucie. Zdrowa flora jelitowa gwarantuje dobre funkcjonowanie całego organizmu. To co - kisimy marchew?

Składniki: 1,5 kg marchwi, 3 ząbki czosnku, 2 liście laurowe, garść ziela angielskiego i pieprzu kubeba, 1,5-2 litry wody, 1 łyżkę soli, 1 łyżkę jasnego octu winnego, można dać kawałek galgantu, jeśli mamy.

Słoik wyparzamy i wrzucamy do niego przyprawy. Marchew obieramy, kroimy w krążki i wrzucamy do słoja. Wodę zagotowujemy, rozpuszczamy w niej sól, studzimy. Do ciepłej dajemy ocet winny, mieszamy i zalewamy nią marchew. Ważne, żeby marchew nie wystawała ponad wodę, co zapobiega pleśnieniu. Słoik przykrywamy podziurawionym papierem lub niedokręconą przykrywką (podczas fermentacji płyn buzuje, szczelnie zamknięty rozsadziłby słój). Odstawiamy w ciepłe, ciemne miejsce na kilka dni. Już po 3-4 dniach można ją zacząć próbować, choć ukiśnięta będzie dopiero około 7 dnia. Gotową marchew zakręcamy i wstawiamy do lodówki, by przerwać proces fermentacji. Zjadamy w ciągu kilku dni.

Polecam dodanie kiszonej marchwi zwłaszcza tam, gdzie smaki są monotonne. Nam sprawdza się jako dodatek do kaszy orkiszowej (wspaniałe danie na nadchodzący post), do sałaty z orkiszem (klik po przepis) albo na kanapki do pasty słonecznikowej (klik po przepis). Jeśli znajdziecie jeszcze jakieś ciekawe zastosowanie kiszonej marchwi w kuchni św. Hildegardy, dajcie nam znać w komentarzach:)

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium