Produkt dnia
ZIARNO ORKISZU 5kg GEISINGEN
ZIARNO ORKISZU 5kg GEISINGEN
59,90 zł
Nalewka z rzęsy wodnej BIO VICHTOSAN 500ml
Nalewka z rzęsy wodnej BIO VICHTOSAN 500ml
92,90 zł
-+
szt.
Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (Paczka w Ruchu) już od 190,01zł.
Newsletter
 

KASZA ORKISZOWA GRUBA 5kg Geisingen

Cena: 64,00 zł 64.00
  ( 1 kg = 12,80 zł )
ilość -+ szt.
Zyskujesz 64 pkt [?]

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Pin It

Opis

Kasza orkiszowa to od 4 do 5 razy pokrojone ziarna. Polecana do zup, farszów, zapiekanek i kotlecików, do drugich dań, warzyw, sosów i potraw wegetariańskich.


Kraj pochodzenia:
 Niemcy

Przechowywać w suchym i chłodnym miejscu.

Produkt zawiera gluten.


Do grupy odmian orkiszu opisywanych przez św. Hildegardę należą tylko: Schwabenkorn, Steiners Roter Tiroler, Frankenkorn (Altgold x Rouquin), Oberkulmer Rotkorn, Ostro.

Odmiana orkiszu: Frankenkorn i Oberkulmer Rotkorn

 

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (4)

Opinie pochodzą tyko od zalogowanych klientów, którzy kupili dany produkt. Po zatwierdzeniu wyświetlamy zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie.

28 kwietnia 2022

Naprawdę pyszna kasza. U nas obowiązkowo na śniadanie. Wieczorem zagotowuję szklankę kaszy w dwóch szklankach wody, przelewam do termosu. Osobno zalewam gorącą wodą migdały. Rano kasza z termosu jest gorąca i sypka, migdały napęcznieją i bez problemu można je wyłuskać. Do rondla dodaję do kaszy opłukane rodzynki, żurawinę, pokrojone jabłko i rozdrobnione migdały, trochę miodu, mielonych orzechów. Przyprawy - cynamon, gałkę muszkatołową, no i oczywiście galgant i bertram. Jeszcze pokrojony banan, chwilkę podgrzewam i gotowe. Albo jemy od razu, albo do dwóch termosów, bo porcja się podwoiła i mamy gorący pożywny posiłek w pracy. Można oczywiście tak samo przyrządzić kaszę drobną, my preferujemy grubą. To jest tak dobre, że jemy codziennie i nam się nie nudzi

4 kwietnia 2024

Pyszna i w habermusie i do zupy. Dobra do sałaty. Dodaję do sernika. Sypka do sosów, mięsa, pasztetu.

5 kwietnia 2024

Za mną 7 dniowy post orkiszowo-warzywny wg zasad św. Hildegardy. Przez 7 dni „przed” i „po” poście zastosowałam dietę alkalizującą i małą ilością białka po treningach. Dobierając zioła postawiłam akcent na oczyszczenie wątroby, bo moim celem było poprawienie lipidogramu. Stosowałam zioła St. Hildegard Posch: mus gruszkowy z wszewłogą górską, napój piołunowy, do orkiszanki wybrałam ze względu na skład Biolex i Sivesan, a do gotowania mieszankę Kochgewürz. Do wszystkich posiłków dodawaliśmy tę kaszę grubą Geisingen; w moim odczuciu jest smaczna, drobniejsza niż inne kasze, a opakowanie 5 kg starczyło dla 2 osób na ponad 3 tygodnie. Oczywiście nie zabrakło babki płesznik, mąki kasztanowej oraz ziół wspierających detoks: nagietek, rumianek, ziele fiołka trójbarwnego, liść pokrzywy, korzeń mniszka, ziele czystka, mieszanka na oczyszczenie wątroby. Efekty sprawdziłam morfologią krwi i rezultat bardzo mi się podoba! Cholesterol obniżył się i jest w normie pierwszy raz od „nastu” lat (całkowity z 239 do 179, LDL z 158 do 108, triglicerydy z 100 do 59). Obniżyło się też ALT i kwas moczowy. Wysmuklałam o 3 kg. Z perspektywy wytrwanie 3 tygodni bez kawy, mięsa, nabiału czy chleba nie było bolesne, bo orkisz i warzywa z dodatkami (olej dyniowy, orzechy, etc) naprawdę przyjemnie sycą i dają wystarczająco dużo energii.

5 kwietnia 2024

Wypróbowałem 7 dniowy post zdrowotny wg zasad św. Hildegardy jako uczestnik grupy on-line. Zależało mi, aby schudnąć oraz obniżyć cholesterol i cukier, gdyż miałem już zalecenie od lekarza wprowadzenia leku. Dodatkowo obawiałem się postu, że będę źle się czuć z głodu, który wywołuje u mnie ból głowy i drżenie rąk; jak dotąd nigdy nie rezygnowałem z chleba, mięsa czy nabiału, codziennie jadłem tabliczkę gorzkiej czekolady, a co dopiero jeść minimalne porcje orkiszu i warzyw! Efekty miło mnie zaskoczyły. Osłabiony i głodny czułem się tylko przez pierwsze 3 dni diety odkwaszającej – przygotowującej do postu. Sam post wspominam dobrze i spokojnie. Posiłki były smaczne i w krótkim czasie zaczęły być sycące. Bardzo smakował mi mus gruszkowy z wszewłogą górską, a także kasza orkiszowa i aromatyczne przyprawy na bazie galgantu, bertramu, cynamonu, kopru włoskiego, dyptamu, etc. Co drugi dzień piłem piołun, a także różne zioła wspierające detoks. Przyzwyczaiłem się do diety orkiszowo-warzywnej i w sumie do mięsa w minimalnej ilości wróciłem dopiero po 3 tygodniach. W rezultacie obniżyłem cholesterol (z 300 do 216) oraz znormalizowałem poziom glukozy. Zmniejszyła się też ilość śluzu w zatokach i zmieściłem się w jeansy sprzed pandemii, bo schudłem blisko 5 kg. Dowiedziałem się naprawdę wiele o zdrowej diecie i ziołach, co stosuję teraz w planowaniu posiłków. A orkisz teraz będę jadł częściej - już zamówiłem :)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium